Z sądowym zakazem i na "podwójnym gazie" przewoził dzieci. Zareagował świadek

265-188336

Pijany ojciec, bez uprawnień z dożywotnim zakazem kierowania pojazdami przewoził w samochodzie dwoje dzieci. Dalszą jazdę udaremnił mu świadek. Dodatkowo okazało się, że w domu młodszymi dziećmi kierowcy, zajmowała się nietrzeźwa matka. Sprawa zostanie skierowana pod ocenę sądu w tym Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Opocznie.

Policjanci z opoczyńskiej komendy policji, 5 czerwca 2024 roku, otrzymali zgłoszenie dotyczące obywatelskiego ujęcia w miejscowości Mniszków, nietrzeźwego kierowcy. Świadek udaremnił dalszą jazdę kierowcy i do czasu przyjazdu patrolu policjantów pilnował, aby mężczyzna nie odjechał. 

- Na miejsce zgłoszenia zostali skierowani policjanci z wydziału ruchu drogowego, którzy ustalili, że 42-letni mężczyzna, będąc w stanie nietrzeźwości kierował samochodem volkswagen passat, w którym przewoził dwoje dzieci w wieku 11 i 13 lat. Podczas kontroli okazało się, że kierowca ma w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Dodatkowo po sprawdzeniu okazało się, że 42-latek, decyzją Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim, ma orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Volkswagen nie miał także aktualnych badań technicznych - informuje podkom. Barbara Stępień. - Z uwagi na fakt, że w mężczyzna przewoził małoletnie dzieci, na miejsce został wezwany kolejny patrol, tym razem z Komisariatu Policji w Paradyżu, który miał za zadanie dotrzeć do matki dzieci, po to, aby odebrała je z miejsca interwencji. Niestety, kiedy policjanci pojechali do miejsca zamieszkania kierowcy, okazało się, że jego żona jest również nietrzeźwa. Po przebadaniu alkomatem okazało się, że kobieta ma w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. W takim stanie sprawowała opiekę nad dwójką swoich młodszych dzieci w wieku 7 i 10 lat. Na szczęście w miejscu zamieszkania rodziny była trzeźwa babcia, która zobowiązała się zaopiekować czwórką rodzeństwa.

Teraz do pracy nad sprawą nieodpowiedzialnych rodziców przystąpią policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego. 42-latkowi za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz za złamanie sądowego zakazu grozi kara 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci powiadomią także Sąd Rodzinny i Nieletnich oraz inne instytucje, które zajmują się wsparciem rodzin, w zakresie sprawowania opieki nad dziećmi przez oboje rodziców w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo prokurator, zadecyduje czy ojciec odpowie za narażenie dzieci na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.

- Na pochwałę zasługuje wzorowa postawa świadka. Pamiętajmy o tym, że nietrzeźwi kierujący stanowią niebezpieczeństwo dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Jeżeli widzimy, że ktoś podejrzanie zachowuje się na drodze, łamie obowiązujące przepisy, poinformujmy o tym stróżów prawa. Być może od tego zależeć będzie czyjeś zdrowie i życie - dodaje podkom. Barbara Stępień. - Przypominamy, że kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości czy złamanie sądowego zakazu, jest przestępstwem.